
Oszustwo dotacyjne w praktyce postępowań karnych
9 stycznia, 2026
List gończy i poszukiwania, co to oznacza?
23 stycznia, 2026Uprawa konopi indyjskich w domu, niewielka plantacja w szafie, growbox z lampą i wentylacją, do tego młynek oraz szklana fajka. Dla wielu osób to wciąż obraz własnych roślin przeznaczonych do użytku rekreacyjnego lub „medycznego”, ale w realiach spraw karnych taki zestaw bardzo szybko staje się przedmiotem zarzutów z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz czasem także z kodeksu karnego.
Ten artykuł wyjaśnia, jak sądy kwalifikują czyny związane z uprawą konopi i przechowywaniem akcesoriów, jakie przepisy mają zastosowanie, a także jak w praktyce wygląda odpowiedzialność karna za marihuanę. Tekst został przygotowany z myślą o czytelnikach serwisu karnistasprawykarne.pl, szukających odpowiedzi na pytania co grozi za uprawę konopi w domu, jak sądy traktują posiadanie marihuany oraz kiedy akcesoria mogą prowadzić do osobnego zarzutu.
Podstawy prawne odpowiedzialności za uprawę konopi i posiadanie marihuany
Podstawą odpowiedzialności za uprawę marihuany i jej posiadanie jest ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii z 29 lipca 2005 r.
Art. 63 ustawy przewiduje odpowiedzialność karną za uprawę maku, z wyjątkiem maku niskomorfinowego, konopi innych niż włókniste oraz krzewu koki. Już samo prowadzenie uprawy konopi innych niż włókniste wbrew przepisom zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności, a gdy uprawa może dostarczyć znacznej ilości ziela, odpowiedzialność jest surowsza i sięga od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
Art. 62 ustawy reguluje odpowiedzialność za posiadanie środków odurzających lub substancji psychotropowych, w tym marihuany. W typie podstawowym grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, przy znacznej ilości do 10 lat, natomiast przy wypadku mniejszej wagi sąd może orzec grzywnę, ograniczenie wolności lub karę do roku pozbawienia wolności.
Art. 54 ustawy dotyczy sytuacji, w których sprawca wyrabia, nabywa, przechowuje lub posiada przyrządy przeznaczone do niedozwolonego wytwarzania, przetwarzania lub przerobu środków odurzających. Jeżeli z okoliczności wynika, że sprzęt ma służyć produkcji narkotyku, grozi za to grzywna, ograniczenie wolności albo kara do 2 lat pozbawienia wolności.
Ważnym przepisem łagodzącym represję jest art. 62a, który pozwala na umorzenie postępowania, jeżeli sprawca posiada nieznaczną ilość narkotyku przeznaczoną wyłącznie na własny użytek, a wymierzenie kary byłoby niecelowe. Rozwiązanie to ma duże znaczenie w drobnych sprawach dotyczących marihuany.
Co sądy rozumieją przez uprawę konopi
W orzecznictwie i literaturze przyjmuje się, że uprawa konopi w rozumieniu art. 63 ustawy obejmuje cały proces hodowli roślin, a więc przygotowanie podłoża, wysiew lub zasadzenie, zapewnianie światła, podlewanie, nawożenie oraz pielęgnację aż do chwili zbioru. Nie chodzi zatem o pojedynczą czynność, lecz o zorganizowaną działalność nakierowaną na uzyskanie ziela konopi.
Szczególnie istotne jest, że odpowiedzialność karna nie zależy od liczby roślin. W wyrokach podkreśla się, że uprawianiem w rozumieniu ustawy jest także hodowanie jednej rośliny konopi innych niż włókniste, niezależnie od tego, czy znajduje się ona na działce, w ogrodzie czy w szafie w mieszkaniu.
Skala uprawy ma natomiast znaczenie przy ocenie, czy mamy do czynienia z typem podstawowym z art. 63 ust. 1, czy też z uprawą mogącą dostarczyć znacznej ilości ziela, co prowadzi do surowszej kwalifikacji z art. 63 ust. 3. W tym zakresie sądy bardzo często sięgają po opinie biegłych, którzy szacują przewidywany plon, liczbę porcji konsumpcyjnych oraz zawartość THC.
Posiadanie suszu konopnego wraz z plantacją
W typowej sprawie narkotykowej dotyczącej marihuany funkcjonariusze ujawniają zarówno rosnące rośliny, jak i gotowy susz konopny, np. w słoikach lub torebkach foliowych. Powstaje wtedy pytanie, czy posiadanie marihuany podlega osobnej kwalifikacji z art. 62, czy też jest traktowane jako element czynu polegającego na uprawie i wytwarzaniu narkotyku.
W praktyce prokuratura często stawia zarzuty kumulatywnie, czyli za uprawę i za posiadanie. Sądy niekiedy przyjmują, że gdy susz pochodzi z tej samej uprawy, obejmuje kolejny etap działania sprawcy i pozostaje w bliskim związku czasowym, posiadanie ma charakter współukarany, a całość zachowania kwalifikowana jest łącznie z przepisów o uprawie i ewentualnym wytwarzaniu.
Przy niewielkiej ilości marihuany na własny użytek sądy szeroko korzystają z konstrukcji wypadku mniejszej wagi, a w określonych sytuacjach także z możliwości umorzenia postępowania na podstawie art. 62a, zwłaszcza gdy brak jest jakichkolwiek dowodów na obrót narkotykami.
Przechowywanie akcesoriów a odpowiedzialność z art. 54 ustawy
W sprawach o uprawę konopi i posiadanie marihuany pojawia się często wątek akcesoriów. Są to z jednej strony akcesoria uprawowe, takie jak namiot uprawowy, lampy, wentylacja, filtry, sterowniki, systemy nawadniania, z drugiej akcesoria konsumpcyjne, młynek, lufka, fajka wodna.
Art. 54 ustawy nie penalizuje posiadania fajki czy młynka służących paleniu marihuany. Przepis ten dotyczy przyrządów przeznaczonych do niedozwolonego wytwarzania lub przetwarzania narkotyków. Za przyrządy w tym rozumieniu uznaje się w orzecznictwie sprzęt wyspecjalizowany i skonfigurowany w sposób pozwalający na prowadzenie produkcji, na przykład kompletny growbox z profesjonalnym systemem oświetlenia i wentylacji, aparaturę do ekstrakcji czy urządzenia do koncentratów.
Sama obecność neutralnych przedmiotów, na przykład ziemi do kwiatów, zwykłej lampy lub wentylatora, nie wystarczy. Sąd każdorazowo bada kontekst, czyli obecność roślin, suszu, korespondencji dotyczącej uprawy, a także wyjaśnienia oskarżonego. Akcesoria konsumpcyjne, takie jak bonga czy młynki, wiązane są z reguły z przestępstwem posiadania, a nie z art. 54, chyba że pojawiają się dodatkowe elementy wskazujące na produkcję narkotyku.
W sprawach, w których zabezpieczono jedynie instalację uprawową bez roślin i bez narkotyku, prokuratura często próbuje postawić zarzut z art. 54. Dla obrony kluczowe jest wtedy podważanie tezy o przeznaczeniu sprzętu do produkcji narkotyków, wskazywanie na inne możliwe zastosowania lub brak dowodów na rzeczywisty zamiar wytwarzania marihuany.
Konopie włókniste a konopie inne niż włókniste
Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii posługuje się pojęciem konopi oraz konopi włóknistych. Zgodnie z definicją legalną konopie włókniste to konopie siewne, w których zawartość THC wraz z kwasem THC w kwiatostanach nie przekracza 0,3 procent suchej masy.
Uprawa konopi włóknistych może być legalna, ale wyłącznie po spełnieniu określonych warunków administracyjnych, w szczególności co do celu uprawy, miejsca, odmiany oraz wymaganych zgłoszeń i umów. Niespełnienie tych wymogów sprawia, że uprawa może być traktowana jako prowadzona wbrew przepisom, mimo że roślina spełnia parametry chemiczne konopi włóknistych.
W sprawach karnych dotyczących konopi coraz częściej pojawia się argument, że oskarżony uprawiał konopie CBD na własny użytek. Sąd musi wtedy zestawić wyniki badań biegłego z regulacjami ustawy i ustalić, czy w istocie chodzi o konopie włókniste, czy o konopie inne niż włókniste, objęte zakazem z art. 63 w związku z art. 45 ustawy.
Wyroki dotyczące uprawy konopi
Dobrym przykładem sprawy, w której sąd ocenił domową uprawę marihuany połączoną z posiadaniem suszu, jest wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy o sygnaturze XIV K 437/16. W tej sprawie oskarżony uprawiał pięć krzewów konopi w mieszkaniu, wykorzystując lampy akwarystyczne i inne urządzenia zapewniające odpowiednie warunki wzrostu. Jednocześnie w lokalu zabezpieczono susz roślinny. Sąd uznał, że takie zachowanie wyczerpuje znamiona uprawy konopi innych niż włókniste w rozumieniu art. 63 ust. 1 ustawy, a także podkreślił, że uprawą jest hodowanie choćby jednej rośliny, niezależnie od miejsca prowadzenia uprawy.
Drugim ważnym orzeczeniem dotyczącym uprawy konopi i opisu czynu jest wyrok Sądu Najwyższego z 20 października 2022 r., sygn. I KK 122/22. Sprawa dotyczyła między innymi uprawy 52 sadzonek konopi innych niż włókniste, kwalifikowanej jako uprawa mogąca dostarczyć znacznej ilości ziela w rozumieniu art. 63 ust. 3. Sąd Najwyższy zajął stanowisko w kwestii konieczności użycia w opisie czynu zwrotu „wbrew przepisom ustawy” oraz wskazał, że z uwagi na treść art. 45 ust. 4 każda uprawa konopi innych niż włókniste bez zezwolenia ma charakter bezprawny. Wyrok ten jest istotny dla praktyki, ponieważ porządkuje rozumienie znamion przestępstwa uprawy konopi i wymogi co do opisu czynu w sentencji.
Oba orzeczenia pokazują, że sądy bardzo dokładnie analizują zarówno element faktyczny, jak i prawny uprawy konopi, a także to, jak opisać czyn w wyroku, aby obejmował wszystkie ustawowe znamiona.
Jak sądy kształtują kwalifikację prawną czynu
Kwalifikacja prawna czynu w sprawach dotyczących konopi zależy od wielu czynników. Sąd bierze pod uwagę liczbę roślin, przewidywany lub rzeczywisty plon, ilość i stężenie zabezpieczonego suszu, rodzaj i konfigurację sprzętu, a także to, czy zachowanie sprawcy wiąże się z obrotem narkotykami, czy tylko z własnym użyciem.
Przy niewielkiej, domowej uprawie i niewielkiej ilości suszu przeznaczonego na własny użytek sądy częściej rozważają typ podstawowy uprawy i posiadania, wypadek mniejszej wagi oraz instytucję umorzenia postępowania. W sprawach dotyczących rozbudowanych plantacji i znacznej ilości marihuany przeważają kwalifikacje surowsze, łączące przepisy o uprawie, wytwarzaniu i posiadaniu środka odurzającego, a także rozważane jest powiązanie sprawy z handlem.
Z punktu widzenia procesowego bardzo duże znaczenie mają opinie biegłych z zakresu chemii, toksykologii i botaniki, a także opinie dotyczące wartości rynkowej i liczby porcji. To właśnie one w praktyce często przesądzają o tym, czy dana uprawa zostanie uznana za mogącą dostarczyć znacznej ilości ziela, czy pozostanie w granicach typu podstawowego.
Znaczenie profesjonalnej obrony w sprawach konopnych
Sprawy związane z uprawą konopi i posiadaniem marihuany należą do najczęściej spotykanych postępowań z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, ale jednocześnie do tych, w których detale decydują o kwalifikacji prawnej i ostatecznym rozstrzygnięciu. Od właściwej oceny materiału dowodowego zależy, czy sąd przyjmie typ podstawowy przestępstwa, wypadek mniejszej wagi, czy też surowszy wariant z art. 63 ust. 3.
Dla osoby podejrzanej lub oskarżonej kluczowa jest szybka i rzeczowa analiza sprawy przez adwokata karnego, w tym ocena opinii biegłych, zasadność zarzutów z art. 54 oraz możliwości skorzystania z art. 62a. Serwis karnistasprawykarne.pl ma ambicję dostarczać rzetelnej wiedzy o tego typu postępowaniach, ale żadna publikacja nie zastąpi indywidualnej konsultacji z obrońcą, który może dobrać odpowiednią strategię procesową, dopasowaną do konkretnego przypadku uprawy konopi i przechowywania akcesoriów.


